Strona główna Studia i egzaminy Jak uczyć się do egzaminu ze…
Studia i egzaminy

Jak uczyć się do egzaminu ze statystyki — i nie zwariować

Statystyka spędza sen z powiek niejednemu studentowi. Pokazujemy podejście oparte na badaniach nad uczeniem się, które zamienia panikę w prosty plan na dwa tygodnie.

Ψ Zdjęcie wprowadzające

Statystyka ma na psychologii opinię przedmiotu „do przetrwania”. Szkoda, bo to jedno z najmocniejszych narzędzi, jakie wyniesiesz ze studiów. Problem w tym, że większość z nas uczy się jej dokładnie odwrotnie, niż działa głowa: czytamy notatki po raz piąty i liczymy, że wzory same wejdą. Nie wejdą. Ale jest sposób, i da się go streścić w trzech zasadach.

Najpierw zrozum, potem licz

Badania nad lękiem matematycznym pokazują rzecz nieoczywistą: stres dosłownie zabiera zasoby pamięci roboczej, tej samej, której potrzebujesz do liczenia (Ashcraft, 2002). Dlatego nie zaczynaj od zadań. Zacznij od pojęć. Zanim dotkniesz wzoru, spróbuj odpowiedzieć własnymi słowami na trzy pytania:

  • Co to jest rozkład? Jak wyglądają wyniki wielu osób ułożone na jednej osi?
  • Co mówi odchylenie standardowe? Jak mocno wyniki rozjeżdżają się wokół średniej?
  • Po co nam istotność statystyczna? Jak zaskakujący byłby nasz wynik, gdyby w populacji żadnego efektu nie było?

Jeśli umiesz wytłumaczyć to koleżance z innego kierunku, wzory przestają być magią. Stają się skrótem zapisu czegoś, co już rozumiesz.

Ucz się, rozwiązując, nie czytając

To najlepiej udokumentowany wynik psychologii uczenia się: próba przypomnienia sobie materiału utrwala go znacznie lepiej niż ponowne przeczytanie (Roediger i Karpicke, 2006). Przy statystyce znaczy to jedno. Liczysz zadania. Sam, bez zerkania w rozwiązanie, dopóki naprawdę nie utkniesz. Zajrzenie tam po dziesięciu sekundach daje przyjemne „aha, umiem”, które na egzaminie boleśnie się weryfikuje.

Druga rzecz to rozłożenie nauki w czasie. Ta sama liczba godzin podzielona na kilka sesji daje trwalszy efekt niż jeden maraton (Cepeda i in., 2006). Konkretnie: cztery sesje po półtorej godziny w tygodniu biją sześciogodzinny zryw w noc przed egzaminem. Tym bardziej że nieprzespana noc i tak osłabia pamięć.

Uważaj na wartość p

Klasyczne potknięcie na egzaminie, a i w niejednej publikacji: „p = 0,03 znaczy, że jest 3% szans, że hipoteza zerowa jest prawdziwa”. Otóż nie. Wartość p mówi, jak prawdopodobny byłby taki albo bardziej skrajny wynik, gdyby hipoteza zerowa była prawdziwa. Różnica jest subtelna, ale fundamentalna, na tyle, że Amerykańskie Towarzystwo Statystyczne wydało w tej sprawie osobne stanowisko (Wasserstein i Lazar, 2016). Zrozum ją raz, a obronisz na każdym kolokwium.

Plan na dwa tygodnie

  • Dni 14–10: przegląd pojęć własnymi słowami, na kartce, bez notatek. Luki łatasz od ręki.
  • Dni 9–4: zadania. Po jednym bloku z każdego tematu dziennie, typy pomieszane (przeplatanie męczy w trakcie, ale wzmacnia na dłużej).
  • Dni 3–2: egzamin próbny na czas, ze starych kolokwiów. Sprawdzasz, czego nie umiesz, i wracasz tylko do tego.
  • Dzień 1: lekka powtórka i sen. Serio, pamięć konsoliduje się głównie w nocy (Rasch i Born, 2013).

Statystyki nie trzeba pokochać. Wystarczy przestać z nią walczyć metodami, które nie działają.

Źródła i dalsza lektura

  • Ashcraft, M. H. (2002). Math anxiety: Personal, educational, and cognitive consequences. Current Directions in Psychological Science, 11(5).
  • Roediger, H. L. i Karpicke, J. D. (2006). Test-enhanced learning. Psychological Science, 17(3).
  • Cepeda, N. J. i in. (2006). Distributed practice in verbal recall tasks. Psychological Bulletin, 132(3).
  • Wasserstein, R. L. i Lazar, N. A. (2016). The ASA statement on p-values. The American Statistician, 70(2).
  • Field, A. (2017). Discovering Statistics Using IBM SPSS Statistics — podręcznik pisany z humorem, dobry „drugi głos” obok wykładu.
SK

Sebastian Kardziejonek

Twórca portalu KierunekPsychologia.edu.pl

Założyłem Kierunek Psychologia, bo sam chciałbym mieć takie miejsce na studiach. Najbliżej mi do psychologii klinicznej dorosłych, interwencji kryzysowej i diagnostyki; ciekawi mnie to, jak rozpoznać, czego ktoś naprawdę potrzebuje, i być obok bez oceniania. Głowę najlepiej przewietrzam w ogrodzie, na rowerze albo przy pracach DIY. Do tego audiobooki, zwykle kryminały i reportaże.

Czytaj dalej

Powiązane artykuły

Kierunek Psychologiaportal dla studentów